Minister to minister. Jednak inni Japończycy dostawali zdecydowanie bardziej sympatyczne życzenia. Wszystkie, obowiązkowo, z czekoladowym wielorybem.
Dlaczego właśnie z nim? Bo to pomysł ekologów. Chcą w ten sposób przekonać ludzi z Kraju Kwitnącej Wiśni, że to bardzo sympatyczne zwierzątka i nie powinno się na nie polować. Japończycy, co prawda, czekoladki polubili, ale dalej chcą polować na wieloryby.
A Dzień Zakochanych w Japonii obchodzony jest trochę inaczej niż u nas. Prezenty - czekoladki, dają tylko kobiety. Panowie zaś mogą się swym ukochanym zrewanżować dopiero miesiąc później, w tzw. święto Białego Dnia.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
