Aleksandr Kapitonow, 83-letni Kozak spod Krasnodaru, to mężczyzna z prawdziwym temperamentem. Chce się żenić po raz 33. Wszystko dlatego, że - jak powiedział - 16 synów, których już ma... do niczego się nie nadaje.
"Tym razem liczę na to, że doczekam się syna, który spełni moje oczekiwania" - mówi pełen życia Kapitonow.
Jego życie uczuciowe było bujne. Po raz pierwszy ożenił się w 1948 roku. Miłość do wybranki serca zakłócała jednak mamusia oblubienicy. Trzeba zatem było się rozstać. Jednak dziarski Kozak niedługo wytrwał w samotności. Jeszcze 31 razy wybierał sobie żony. Żadna z nich nie miała więcej niż 20 lat.
Zaskarbienie względów każdej z nich nie było dla Kapitonowa specjalnie trudne. Był bowiem dyrektorem technikum handlowego, w którym dziewczęta się uczyły.
O ile Kapitonow jest w Rosji męskim rekordzistą, o tyle rekord żeński należy do 77-letniej kobiety z okolic Krasnodaru, która miała 28 mężów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|