Britney Spears ma już dosyć facetów. Ostatnio widziano ją, jak w nowojorskim klubie "One" flirtowała z dziewczynami. Ba, udało jej się poderwać nawet całą grupę.
Britney, ubrana w skąpą czerwoną "sukienkę", przez całą imprezę flirtowała z klubowymi tancerkami. Może zazdrościła dziewczynom, że mają jeszcze mniej na sobie niż ona, a może miała już dosyć facetów po tym, jak po raz drugi się rozwodzi.
W każdym razie piosenkarka umie jeszcze poderwać w dyskotece. Bo po imprezie limuzyną zabrała wszystkie swe nowe koleżanki do domu. Gdzie, ponoć, impreza rozkręciła się na dobre.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|