Student pierwszego roku historii na Uniwersytecie Anglia Ruskin w Cambridge w czasie przerwy na lunch ulepił ze śniegu 120-centymetrowego członka. Pech chciał, że zgromadzone wokół fallusa tłumy śmiejących się gapiów zainteresowały patrol policji. Chłopak musi teraz zapłacić 80 funtów za obrazę moralności.
John Knowles miał pecha, bo swoją rzeźbę postawił na skwerze Parker's Piece w Cambridge, tuż obok centrali policji. Konfrontacja była nieunikniona. "W tak szacownej części miasta tak obraźliwy symbol nie może narażać dzieci czy dorosłych na zgorszenie" - tłumaczyła rzeczniczka miejscowej policji.
"Nie mam pracy, żyję ze stypendium. Te 80 funtów to dla mnie sporo pieniędzy" - żali się teraz 18-latek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane