Szczęśliwiec, który wygrał prawie 2 mln euro na francuskiej loterii, nie zgłosił się po pieniądze. Minęło już przepisowe 60 dni, gdy mógł to zrobić, jednak zlekceważył wygraną.
Na sześć szczęśliwych cyfr tajemniczy gracz postawił w losowaniu 2 grudnia. Skoro jednak nie zgłosił się po wygraną, 1,8 mln euro przechodzi do następnego losowania, które odbędzie się na początku kwietnia.
Podobna historia miała już miejsce przed dziewięcioma laty. Szczęśliwiec nie zgłosił się wtedy po 45 mln franków. Takich nieodebranych nagród w historii narodowej loterii La Francaise des Jeux było w sumie dwadzieścia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|