Dziennik Gazeta Prawana logo

Paris chce odzyskać kompromitujące materiały

12 października 2007, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po pierwsze: mogła tak nie szaleć. Po drugie: mogła zatrzymać to przy sobie. Ale Paris Hilton nie zrobiła ani jednego, ani drugiego. I zdjęcia oraz listy nie przynoszące jej chwały wpadły w obce ręce. Paris pozwała tych ludzi do sądu.

Jak to się stało, że te papiery są własnością Nabila i Nabili Hanissów? Kupili oni je na aukcji rzeczy, z których opróżniony został magazyn kiedyś wynajęty przez Paris i jej siostrę Nicky. Dziewczyny zapakowały tam szpargały, kiedy przeprowadzały się z domku, do którego miały włamanie.

Po dwóch latach firma magazynowa uznała, że to dość niepłacenia i wystawiła papierzyska na aukcję. Kupiła je sprytna para na niecałe 3 tys. dolarów. A potem sprzedała osobie, która na ich podstawie stworzyła serwis internetowy o Paris. Za... 10 milionów dolarów.

Skomplikowane to wszystko, ale najważniejsze, że dziedziczka hotelowej fortuny uznała, że musi odzyskać swoje kompromitujące zdjęcia z imprez i miłosne listy do swoich chłopaków. I złożyła pozew do sądu przeciw właścicielowi serwisu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj