Gwiazda pop Beyonce nie pojedzie na koncert, jeśli nie weźmie ze sobą zestawu ukochanych... gier planszowych. Bo piosenkarka uwielbia, razem z członkami swojego zespołu grać sobie przez całą drogę w "chińczyka".
Beyonce, w przeciwieństwie do innych sław, nie lubi gier wideo. Oglądanie filmów przez całą podróż ją nudzi. Dlatego, jak w dzieciństwie, uwielbia turlać kostką i przesuwać pionki. Do tego, jak twierdzi piosenkarka, nic tak nie zbliża ludzi, jak granie w coś razem. W ten sposób lepiej poznaje członków swej ekipy i zawiera nowe przyjaźnie.
A gdy tylko pojedzie do jakiegoś nowego kraju, od razu każe swemu agentowi biec do sklepu i kupić grę, która w danym kraju jest przebojem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl