Dziennik Gazeta Prawana logo

Beyonce kocha "chińczyka"

12 października 2007, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gwiazda pop Beyonce nie pojedzie na koncert, jeśli nie weźmie ze sobą zestawu ukochanych... gier planszowych. Bo piosenkarka uwielbia, razem z członkami swojego zespołu grać sobie przez całą drogę w "chińczyka".

Beyonce, w przeciwieństwie do innych sław, nie lubi gier wideo. Oglądanie filmów przez całą podróż ją nudzi. Dlatego, jak w dzieciństwie, uwielbia turlać kostką i przesuwać pionki. Do tego, jak twierdzi piosenkarka, nic tak nie zbliża ludzi, jak granie w coś razem. W ten sposób lepiej poznaje członków swej ekipy i zawiera nowe przyjaźnie.

A gdy tylko pojedzie do jakiegoś nowego kraju, od razu każe swemu agentowi biec do sklepu i kupić grę, która w danym kraju jest przebojem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj