Dziennik Gazeta Prawana logo

Książę William tańczył z policjantem z Miami

12 października 2007, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na parkiecie snobistycznego londyńskiego klubu wpadli na siebie książę William i Don Johnson, znany z serialu "Miami Vice". Aktor pląsał jak młodzieniec, a taniec księcia przypominał ruchy robota.

"Boujis" to snobistyczny klub. Gwiazdy robią wszystko, żeby do niego wstąpić. Ostatnio, we wtorkową noc podczas pląsów na parkiecie zupełnie niespodziewanie na księcia Williama wpadł Don Johnson. Świadkowie mówią, że aktor jest bardziej wytrwały. Bawił się do białego rana, a następca tronu dawno już był wtedy w domu.

O tym, że "Boujis" gwarantuje dobrą zabawę, przekonał się ostatnio Leonardo DiCaprio, który spędzał tam niemal każdy wieczór podczas promocji swojego najnowszego filmu "Krwawy diament".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj