Dziennik Gazeta Prawana logo

Robot pomógł schwytać nagiego złodzieja

12 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nagi mężczyzna, policyjny robot i zabawa w chowanego. Takie dziwy działy się w Seulu. Jak widać w telewizyjnej relacji koreańskiej stacji, ukrywający się w kanale ściekowym złodziej damskich torebek przegrał z wszędobylskim pojazdem.

Widoczny na filmie mężczyzna został złapany w chwili, gdy upatrzonej w metrze kobiecie ściągał z ramienia torebkę. 57-latek zdołał się jednak uwolnić z rąk policjantów. Jak? Ściągnął z siebie ubranie, za które chwycili go mundurowi. Nagi wskoczył do kanału i wczołgał się w najdalszy kąt ściekowej rury.

W śmierdzącej cieczy i temperaturze bliskiej zera stopni Celsjusza przesiedział, a właściwie przeleżał kilka godzin. Poddał się dopiero, gdy jego samotnię odwiedził robot.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj