Dziennik Gazeta Prawana logo

Zimne łuski zamiast rąk masażysty

12 października 2007, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na bolące stawy lepsza od masażu wprawnego terapeuty jest kąpiel w basenie z żywymi wężami. Tak należy przynajmniej sądzić, czytając reklamy centrum fitness Ada Barak w północnym Izraelu.
Za 300 szekli, czyli około 200 złotych, klienci salonu piękności w Talmey el'Azar wchodzą w bliski kontakt z małym stadkiem węży. Bolące stawy i mięśnie masują węże zbożowe, mleczne oraz królewskie węże kalifornijskie i florydzkie.

Gady są delikatne, zupełnie jak nakremowane dłonie profesjonalnej terapeutki, i silne jak mięśnie Sylwestra "Rambo" Stallone u szczytu filmowej kariery. Do tego zupełnie niejadowite.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj