Robert Bohannon, właściciel firmy biotechnologicznej Onasco z Północnej Karoliny, opracował pierwsze na świecie słodycze (pączki i bajgle) z kofeiną. Na pomysł wspomożenia kawoszy taką wersją stawiającej ich na nogi substancji wpadł już kilka lat temu, miał jednak kłopot z usunięciem jej gorzkiego posmaku.
Uczucie gorzkości było na tyle mocne, że zagłuszało naturalny smak wypieków. Bohannon, jako prawdziwy smakosz ciastek i miłośnik kofeiny od 45 lat - sam zaczął
pić kawę w wieku ośmiu lat - postawił na naukowe rozwiązanie.
Przetworzył kofeinę do postaci białych, przypominających mąkę, płatków. Do tego pokrył je otuliną z oleju roślinnego. I pomogło. Dzięki temu mógł dodawać kofeinę do czego tylko dusza łakomczucha zapragnie.
"Właściwie nie ma ograniczeń, będziecie ją wkrótce jeść w ciastkach, pączkach, bułkach, rogalikach" - tłumaczy Bohannon. Śniadania już nigdy nie będą takie same...
Przetworzył kofeinę do postaci białych, przypominających mąkę, płatków. Do tego pokrył je otuliną z oleju roślinnego. I pomogło. Dzięki temu mógł dodawać kofeinę do czego tylko dusza łakomczucha zapragnie.
"Właściwie nie ma ograniczeń, będziecie ją wkrótce jeść w ciastkach, pączkach, bułkach, rogalikach" - tłumaczy Bohannon. Śniadania już nigdy nie będą takie same...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|