Rurki, dziwne szklane przyrządy, zamyśleni ludzie... W pierwszej chwili można pomyśleć, że to laboratorium. Nic podobnego, bo na wszystkim widnieją twarze boga reggae Boba Marleya i specyficzne listki. To madrycka wystawa przyrządów do palenia marihuany "Expocannabic 2006".
W dziedzinie palenia konopii indyjskich Hiszpanie różnią się od Polaków. Coś, co my uważamy za karygodne, oni akceptują i wcielają w życie. Robią to z lubością i z wykorzystaniem różnych, czasem nie mieszczących się w głowie, sposobów.
I tak, na wystawie można zobaczyć nietypowe powyginane fajki, rurki z dziwnymi zwykle uśmiechniętymi buźkami, zastanawiające pompy i ludzi patrzących na wszystko z bijącą z oczu fascynacją.
A nad wszystkim czuwa rzeźba wielkiego skręta...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|