Dziennik Gazeta Prawana logo

Jennifer Aniston ma nowy nos

12 października 2007, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Była żona Brada Pitta, Jennifer Aniston, jest po operacji plastycznej nosa. I to nie żadna plotka, bo te rewelacje potwierdził rzecznik prasowy aktorki. Dowód? Wyraźne ślady na jej twarzy. Być może dzięki nowemu nosowi uśmiechnie się wreszcie do niej szczęście... w miłości.

Aktorka od zawsze miała kompleks brzydkiego i szerokiego nosa. Dlatego też przed 12 laty przeszła pierwszą operację, która miała nadać mu ładniejszy kształt. Ale zabieg okazał się niewypałem! I dlatego konieczna była powtórka.

Tym razem Aniston wybrała specjalistę, u którego urodę poprawiała między innymi aktorka Cameron Diaz. Musiało jej zależeć na efekcie, bo przecież jako samotna kobieta po rozwodzie Jennifer chce się na pewno podobać...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj