Pieskie życie stało się trochę mniej pieskie, a bardziej ludzkie. Teraz każdy będzie mógł pójść ze swoim najlepszym czworonożnym przyjacielem na piwo. Holendrzy wymyślili i zaczęli sprzedawać specjalne piwo dla psów. Butelka 0,33 litra kosztuje 6,95 euro.
Nikt nie jest szalony i nie podaje czworonożnym przyjaciołom alkoholu. Kwispielbier, czyli "piwo machające ogonem", jest koktajlem z bezalkoholowego piwa i sosiku z wołowiny.
Pomysłodawca, Terrie Berenden z Zelhem, wymyślił to piwo dla swoich psów. Podaje im je w nagrodę za udział w polowaniu. Jego mały browar uwarzył na razie 3,5 tysiąca litrów napitku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|