Słynna modelka Naomi Campbell chce wreszcie poradzić sobie z napadami agresji. Dlatego poprosiła o pomoc... szamana, który modli się do starych, afrykańskich bogów.
Tuca Franchini, czyli przywódca sekty Candomble, stoi przed trudnym zadaniem. Musi oduczyć modelkę wyżywania się na pracownikach. Dlatego opowiada jej historie dawnych, afrykańskich wierzeń. Co prawda, piękność jeszcze nie bierze udziału w ceremoniach tej sekty. Ale kto wie, czy wkrótce nie zostanie jej wierną wyznawczynią.
Opowieści o Afryce ją uspokajają. Do tego szaman ponoć daje Naomi specjalne wywary z ziół, które pomagają się odprężyć. Jeśli Tuca faktycznie uspokoi gwiazdę wybiegu, to wdzięczni mu będą przede wszystkim jej pracownicy, w których do tej pory rzucała telefonem komórkowym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|