Dziennik Gazeta Prawana logo

Ups, coś mi wyskoczyło...

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cały świat plotkował przez ostatni tydzień o kawałku piersi, który ukazała światu Paris Hilton. Gwiazdeczka nie była jednak pierwszą osobą, która wykorzystała dla autopromocji to, że ludzie uwielbiają zobaczyć choćby skrawek "znanej" golizny.

Skandal, który wybuchł w Stanach Zjednoczonych po tym, jak podczas finału Super Bowl Justin Timberlake odsłonił pierś Janet Jackson, bardzo długo obojgu artystom pozwolił utrzymać się na czołówkach gazet.

Janet i Justin nie byli jednak ani pierwszymi, ani ostatnimi. Tego typu sensacje powtarzają się raz na jakiś czas, dostarczając gorącego tematu do publikacji i rozmów.

Cała Polska wstrzymała oddech i nerwowo przeglądała gazety, by zobaczyć, jak podczas "Tańca z gwiazdami" Małgorzacie Foremniak z sukni wychyliła się, ku uciesze męskiej części widowni, pierś.

Podobnie było z Edytą Górniak. Podczas pamiętnego występu na gali wręczenia Wiktorów jej spódniczka była na tyle kusa, że odsłoniła znacznie więcej, niż by wokalistka sobie tego życzyła.

O ile jednak w przypadku Foremniak i Górniak można mówić o wysokiej cenie poniesionej za zaangażowanie w pracę, o tyle w przypadku Paris Hilton i Britney Spears było zupełnie inaczej.

Jedna po pijanemu "zapomniała" założyć majtki, druga tak się zaangażowała w oglądanie uszkodzonego samochodu, że odsłoniła nagi biust. Oczywiście przez zupełny przypadek zauważyli to fotoreporterzy.

Swego ciała nie wstydzi się też modelka Kasia Sowińska. Dwukrotnie uraczyła swoich wielbicieli widokami, o których tylko panowie mogą sobie pomarzyć. Raz podczas zabawy w kasynie tak mocno rozchylała poły marynarki, aż ta odsłoniła jej kształtną pierś, drugi raz podczas pokazu mody udowodniła, że pośladków też nie musi się wstydzić.

Wstydu za grosz nie mają natomiast muzycy. Muzycy Red Hot Chili Peppers nieraz zadziwiali swoich fanów, występując li tylko w... skarpetce (na co była ona założona zostawiamy domysłom czytelników). Podobnie było z Robbie Williamsem, który wścibskim paparazzim pokazał pośladki.

W Polsce do legendy przeszło wystąpienie lidera Big Cyc, Krzysztofa Skiby. Postanowił on zachować się tak samo, jak Robbie Williams, ale w stosunku do ówczesnego premiera - Jerzego Buzka.

Kontrowersyjnego muzyka krytykowano wówczas za to, że przed swą manifestacją nie skorzystał z solarium. "Jaki rząd, taka d..." - replikował Skiba.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj