Dziennik Gazeta Prawana logo

Góral, który najładniej trzaskał z bata

12 października 2007, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak wywijał kilkumetrowym batem, że aż iskry szły, a publika piała z zachwytu. Mowa o góralu z Żywca, który podczas tradycyjnego konkursu trzaskania z bata w mistrzowskim stylu pokonał rywali.

Jak się okazuje, są dwie szkoły w tych nietypowych zawodach. Pierwsza: siłowa, czyli maksymalne naprężenie muskułów i walenie ile sił kilkumetrową "bestią". Druga jest bardziej widowiskowa i przypomina raczej taniec, wykonywany przez górala w rytm dzwonków przyczepionych do jego kostiumu. Wygrał, co nie dziwi, reprezentant drugiego stylu - Łukasz Borak z Żywca.

Już od kilkudziesięciu lat konkurs trzaskania z bata jest jednym z najbardziej popularnych elementów "Żywieckich Godów", organizowanych na miejskim rynku. To jedna z najbardziej widowiskowych imprez folklorystycznych na południu Polski. Pokazuje najbardziej barwne tradycje związane z wieczerzą wigilijną, Bożym Narodzeniem, Nowym Rokiem i karnawałem.

Turniej poprzedził barwny korowód przebranych za policjantów, kominiarzy, baby i diabły uczestników, którzy przemaszerowali ulicami Żywca. Po drodze trzaskali z bata, kolędowali i zabawiali przechodniów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj