Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozdanie Złotych Globów wisiało na włosku

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gwiazdy, w swych przepięknych kreacjach, mogły na czerwonym dywanie spacerować... boso. Bo złodzieje ukradli z ciężarówki 120 par butów, przeznaczonych specjalnie na ceremonię rozdania Złotych Globów.

Aktorki w popłochu biegały po luksusowych butikach Los Angeles, szukając butów, które pasowałyby im do kreacji. Spokojna była jedynie Cate Blanchett. Bo ona już wcześniej odebrała swoje pantofelki i nawet się nie zdenerwowała na wieść o bezczelnych złodziejach.

Na szczęście zakupy się udały i ceremonia rozdania nagród odbyła się bez przeszkód. Nikt nawet nie zwrócił uwagi, że buty gwiazd niezbyt pasują do olśniewających kreacji.

A samą ceremonię najlepiej podsumowała największa wygrana, aktorka Helen Mirren, zdobywczyni dwóch nagród. Powiedziała, że jedyne zastosowanie dla statuetki, którą dostała, to użycie jej jako ręcznego argumentu w kłótni z mężem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj