Dziennik Gazeta Prawana logo

Wziął ślub z mulicą

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Beneides de Sant Antoni, czyli błogosławieństwo św. Antoniego, to niezwykle ważny dzień dla mieszkańców Balearów. Hiszpańscy wyspiarze organizują w imię świętego wspaniałe procesje, często z niezwykłymi elementami... jak np. ślub mężczyzny z mułem, mulicą konkretnie.
Agencje informacyjne podchwyciły jakiś czas temu informację o pewnym Rosjaninie, który za żonę wziął sobie swoją jedyną krasulę - żywicielkę. Ot, taki romans. A tu mamy trochę na niby, trochę dla żartu. Ale wszystko zgodnie z rytuałem. Bo i suknia ślubna była, i wianek. Tylko panna młoda strasznie włochata... Ale na Ibizie wszystko przejdzie.

Św. Antoni to patron wszystkich zwierząt, więc i na kontynencie Hiszpanie biorą swoich pupili do kościoła, by kapelan mógł się nad nimi pomodlić i obficie poświęcić wszystkich zebranych. A towarzystwo jak z małego zoo: i pieski, i koty, i sokoły, i króliki... i nawet nie chciały się pożreć.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj