Josephine Kime, 23-letnia modelka z Londynu, chciała podjechać parę przystanków autobusem. Ale kierowca się nie zgodził. Wyrzucił ją z pojazdu, bo... była za wysoka i zasłaniała mu widok.
"Wpierw myślałam, że on żartuje, ale ciągle krzyczał i nie odjeżdżał z przystanku" - opowiada 180-centymetrowa pasażerka. I choć pasażerowie wstawili się za nią, londyński kierowca był nieugięty - dziewczyna musiała wysiąść.
Rzecznik londyńskich MZA wziął sprawę na poważnie. Modelkę przeprosił i przyrzekł, że wyrzucenie jej z autobusu kierowcy nie ujdzie na sucho.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl