Dziennik Gazeta Prawana logo

Wezwali policję do zatkanego zlewu

12 października 2007, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To wyglądało bardzo poważnie. Policjanci z niemieckiego Grevenbroich dostali telefon z miejscowego hotelu. Ktoś w niezrozumiałym dla nich języku najwyraźniej prosił o pomoc. Mundurowi rzucili wszystko i wyruszyli do hotelu. Okazało się, że rabanu narobiło dwóch japońskich turystów, którym... zatkał się zlew.

Policjanci rzecz jasna nie mogli się w ogóle dogadać z Japończykami. Dopiero po chwili turyści pokazali im na migi, że chodzi o zlew. I o to, że nie odpływa z niego woda.

Mundurowi mogli się tylko uśmiechnąć pod nosem i próbować wytłumaczyć panikarzom, że w takim wypadku wystarczy zadzwonić po hotelową obsługę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj