Britney nie umie się kontrolować. Wydaje jej się, że potrafi wlać w siebie tyle drinków, co zwykły student. Ale latka już nie te, a i organizm też mocno zatruty po dzikim imprezowaniu z Paris Hilton. W takich sytuacjach wystarczy drobna dziura w jezdni, by żołądek gwiazdy się zwyczajnie zbuntował.
Złośliwi reporterzy sfotografowali, jak nowy chłopak Britney - który na zadowolonego raczej nie wyglądał - czyścił dźwignię zmiany biegów i swoją koszulkę. Piosenkarka, by go przebłagać, będzie musiała albo kupić mu nowy samochód, albo odstawić na parę tygodni alkohol.
Inaczej będzie mogła zapomnieć o miłości. W końcu żaden normalny facet nie zniesie dziewczyny, która brudzi mu ukochany samochód.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
