Dziennik Gazeta Prawana logo

Sylvester Stallone wraca na ring

12 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sylvester Stallone doskonale wie, że wielkim aktorem nigdy nie będzie, ale ma szansę zostać nieśmiertelną legendą kina. Aktor wraca na ekrany jako doskonale znany Rocky Balboa. On jest niezniszczalny!

9 marca polska premiera już szóstej części bokserskich zmagań Rocky'ego. Bo stary bokser wciąż się cieszy wzięciem. Krew, pot i walka dobrze się sprzedają - tylko przez dwa tygodnie wyświetlania w amerykańskich kinach najnowszy film Stallone zarobił ponad 60 milionów dolarów!

Aktor już zapowiada kolejną produkcję o przygodach boksera w... 2008 roku.

Sylvester nigdy nie miał lekkiego życia w Hollywood. Nawet kiedy dzięki pierwszej części "Rocky’ego" stał się gwiazdą światowego formatu, był najczęściej wyśmiewanym aktorem.

Brukowce bezlitośnie kpiły sobie z jego przywiązania do mamy, która dorabiała wróżbiarstwem. Poważne pisma wyśmiewały kolejne, odgrywane według podobnego schematu role.

Od zaszufladkowania go jako strongmana, który jest w stanie zagrać tylko bezmózgowców typu Rambo, Rocky czy Tango (z "Tango i Cash"), Stallone próbował uciekać na kilka sposobów.

Gdy filmy, w których miał grać poważne role okazywały się wielkimi niewypałami, aktor, by znaleć inne źródła przychodów, postanowił w 1991 roku do spółki z innymi amerykańskimi twardzielami (Bruce Willis, Arnold Schwarzeneger) założyć sieć restauracji Planet Hollywood.

Niestety, w kilka lat później firma ogłosiła spektakularne bankructwo, dając prasie kolejne okazje do niewybrednych żartów.

Pięćdziesięcioletni wówczas aktor przeżywał swoje najgorsze chwile w życiu. Grał w filmach, o których i on, i publiczność do dziś próbują zapomnieć ("Dopaść Cartera", "Cop Land").

Dlatego postanowił postawić wszystko na jedną kartę i po raz kolejny zagrać postać, od której przez lata uciekał. Powrócił jako Rocky Balboa, by udowodnić światu, że zdecydowanie za wcześnie został skreślony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj