Kiedy trafił do szpitala z zawałem serca, zrozumiał, że to nie przelewki. I że w tym wieku trzeba trochę zwolnić. Dwa lata później znany muzyk David Bowie wciąż jest wierny swojemu postanowieniu i prowadzi zdrowy tryb życia.
Je mniej i zdrowiej. Wyrzucił ze swojego menu prawie wszystkie tłuszcze. Jest jednak problem: muzyk chce się z powrotem przeprowadzić do Wielkiej Brytanii. Jak uda mu się tam uniknąć ciężkostrawnych specjałów brytyjskiej kuchni? Jej symbolem są przecież jajka na bekonie i fasolka na śniadanie. Smacznie, ale niezdrowo!
Jednak żona Davida Bowie - znana modelka Iman - wyjaśnia, że jej mąż bardzo kocha Londyn i dlatego chce tam wrócić. "To miasto, w którym się wychował" - tłumaczy. Na razie muzyka można zobaczyć spacerującego po nowojorskim Central Parku, ale wkrótce będzie przechadzał się alejkami Hyde Parku. A spacery to kolejny sposób Bowiego na podratowanie zdrowia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl