Dziennik Gazeta Prawana logo

Karol Strasburger zadawał szyku na stoku

12 października 2007, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prowadzący "Familiadę" aktor na święta pojechał do snobistycznej miejscowości Madonna di Campiglio we Włoszech. Tam ośnieżone stoki wyglądają jak wybieg na pokazie mody. Karol Strasburger również zadawał szyku. Każdego dnia szusował w innej kurtce - pisze "Fakt".
Przeciętny mężczyzna, szykując się do kilkudniowego wypadu na narty, wrzuciłby do plecaka zapasowe skarpety, narzucił na grzbiet kurtkę i ruszył w drogę. Ale nie Karol Strasburger. Prowadzący "Familiadę", wybierając się na kilka świątecznych dni, zabrał ze sobą zawartość małej szafy.

Oczywiście nie przeszkodziło mu to w uprawianiu sportu, bo w końcu po to tam pojechał. Od wielu lat uwielbia jeździć na nartach. "To dyscyplina numer jeden wśród tych, które uprawiam" - wyznaje "Faktowi". A że jego ulubione stoki znajdują się w snobistycznym miejscu, musi zabierać ze sobą całą masę ciuchów.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj