Weronika Rosati umieściła na swojej stronie internetowej wspólne zdjęcie z amerykańskim gwiazdorem Valem Kilmerem. Jak twierdzą dobrze poinformowani - nie bez powodu. Od niedawna łączy ich bowiem coś więcej niż zwykła znajomość - donosi "Fakt".
Świadczyć o tym miało zachowanie tych dwojga na grudniowym festiwalu Camerimage w Łodzi. Sama Rosati, która właśnie wpadła na krótko do Polski, zapytana o
sensacyjne doniesienie na temat jej romansu nie potwierdza i nie zaprzecza. "Nie rozmawiam na tematy prywatne" - mówi zagadkowo.
Jeśli wierzyć informacjom płynącym z USA, gdzie od roku mieszka Weronika, ona i Val Kilmer od niedawna tworzą parę. Ich znajomość zaczęła się w Polsce przez cudowny przypadek. Na jednej z imprez Weronika po prostu pożyczyła gwiazdorowi ładowarkę do telefonu.
To błahe, wydawałoby się, zdarzenie sprawiło, że nawiązała się między nimi nić sympatii, która szybko przerodziła się w uczucie. Jak twierdzi osoba, która miała kontakt z Weroniką w USA - para regularnie się widuje. Widać wyraźnie, że oboje dobrze się czują w swoim towarzystwie.
Jeśli wierzyć informacjom płynącym z USA, gdzie od roku mieszka Weronika, ona i Val Kilmer od niedawna tworzą parę. Ich znajomość zaczęła się w Polsce przez cudowny przypadek. Na jednej z imprez Weronika po prostu pożyczyła gwiazdorowi ładowarkę do telefonu.
To błahe, wydawałoby się, zdarzenie sprawiło, że nawiązała się między nimi nić sympatii, która szybko przerodziła się w uczucie. Jak twierdzi osoba, która miała kontakt z Weroniką w USA - para regularnie się widuje. Widać wyraźnie, że oboje dobrze się czują w swoim towarzystwie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|