Dziennik Gazeta Prawana logo

Postanowienia noworoczne ważne tylko tydzień

12 października 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Euforia z okazji nadejścia nowego roku - strzelają fajerwerki, szampan uderza nam do głów - w tym stanie obiecujemy sobie wiele. Rzucam palenie, schudnę pięć kilo - to najczęściej. I co? Jedna trzecia z nas zapomina o tym już po kilku dniach - wynika z brytyjskiego sondażu internetowego.

Wyniki sondy nie pozostawiają złudzeń. Aż jedno postanowienie noworoczne na siedem znika z naszej pamięci w ciągu kilku godzin! Czyli praktycznie rzecz biorąc nie pamiętamy o nim już rano - po sylwestrowej imprezie. A znakomita większość z nich jest ważna tylko przez siedem dni.

Bardziej przyzwoicie zachowują się w tym przypadku panie niż panowie. Kobietom jest potem głupio i przykro, że nie miały dość silnej woli, żeby np. chodzić na siłownię. Mężczyźni zapominają, i tyle.

Ale taki już urok nadejścia nowego roku. I pewnie witając rok 2008 znów będziemy sobie obiecywać, że zrzucimy zbędne kilogramy, czy zerwiemy z nałogiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj