Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney przespała sylwestrową imprezę

12 października 2007, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Litry wlanego w siebie alkoholu i conocne imprezy, ciągnące się do białego ranka, nie mogą nikomu wyjść na zdrowie. Przekonała się o tym Britney Spears. Gwiazda muzyki pop była tak zmęczona ciągłymi balangami, że w Nowy Rok padła już o pierwszej rano.

Britney bawiła się w jednym z klubów w Las Vegas. Gdy tylko skończyła odliczać sekundy do północy, usiadła przy swoim stoliku. Nie dała się nikomu porwać na parkiet i co chwila ziewała. Wytrzymała tak prawie do pierwszej. A potem... zgasło jej światło.

Do domu zabrali ją ochroniarze. Oczywiście piosenkarka twierdzi, że usnęła nie przez alkohol. Ale jej przyjaciele mówią, że gwiazda wreszcie zrozumiała, że musi skończyć z imprezami, bo nie jest już w stanie ich wytrzymać. Widać, że nie mieszkała nigdy w polskich akademikach...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj