Tworzenie fikcji politycznej jest w naszym kraju o tyle łatwe, że właściwie może wydarzyć się... wszystko.
Dla publicysty i historyka, profesora Marcina Króla, rok 2007 będzie pełen dynamicznych podziałów w polskiej polityce.
"Będą nowe wybory parlamentarne, ale dopiero jesienią. PiS oraz Platforma Obywatelska ulegną rozbiciu. Z Prawa i Sprawiedliwości odejdzie spora grupa ludzi, zwłaszcza młodych, rozczarowanych rządami braci Kaczyńskich" - uważa Król.
Według niego, z podziałów wewnątrz PiS oraz Platformy wyłoni się nowa, silna partia centroprawicowa oraz centrolewicowa. Te dwa bloki będą rozdawać karty.
Politolog dr Jarosław Och, z Uniwersytetu Gdańskiego, uważa z kolei, że polska polityka jest w tej chwili na tyle nieprzewidywalna, iż trudno snuć nawet ogólne scenariusze.
Według niego, wystarczy, że wypłyną jakieś kolejne afery w stylu "taśm Renaty Beger" czy seksskandal, by wywrócić wcześniejsze przewidywania do góry nogami.
Nie wyklucza jednak pojawienia się nowej formacji politycznej pod przywództwem tandemu: Kazimierz Marcinkiewicz - Jan Rokita.
"Wszystko tak naprawdę jest możliwe. Myślę, że w kwestiach polskiej polityki spore pole do popisu miałaby jakaś doświadczona wróżka" - dodaje doktor Jarosław Och.
A doświadczona wróżka - Joanna Godecka - ma już gotowy scenariusz na 2007 rok.
"Samoobrona zostanie na progu wyborczym i weźmie na przeczekanie. Lepper chyba nie da się zdmuchnąć ze stanowiska. W Platformie dokona się głęboka, wewnętrzna reforma. Para Rokita - Marcinkiewicz wywoła pod koniec roku (koniunkcja Jowisza z Plutonem) jakiś podział i rozłam w Platformie. Myślę, że będzie jeszcze sporo afer w przyszłym roku i prawdopodobnie część posłów zmuszona będzie zrzec się immunitetu" - taką przyszłość widzi Godecka.
Wnikliwym obserwatorem polskiej sceny politycznej jest niewątpliwie Krzysztof Skiba, jeden z liderów zespołu "Big Cyc" - on też już wie, co będzie się działo w naszej polityce.
"Wybuchną kolejne seksafery. Tym razem z udziałem czołowych posłanek Samoobrony i ich młodych asystentów. Samoobrona straci poparcie społeczne i jako partia przestanie istnieć. Pojawi się za to nawa partia: Ruch Grzybiarzy, jego członkowie będą blokować leśne dukty, lobbując jednocześnie na rzecz środowiska leśnego. Nową partią pokierują stare grzyby. Na początku roku ujawni się też trzeci brat bliźniak pana prezydenta i premiera. Ku zdziwieniu wszystkich, okaże się nim być Violetta Villas. W LPR też duże zmiany, na skutek intensywnych badań nad ewolucją człowieka członkowie LPR polecą w kosmos. Na szczęście w gospodarce wszystko będzie szło w dobrym kierunku. Złotówka będzie kosztowała 3 euro lub 5 dolarów" - przewiduje Skiba.