Dziennik Gazeta Prawana logo

Szaleńcy chcą powstrzymać Nowy Rok

12 października 2007, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na ulice francuskiego Nantes i szwajcarskiej Genewy wyjdą przeciwnicy... 2007 roku. Spalą zegarki i będą żądać, by władze nie zmieniały daty. Bo, według nich rok 2006 był tak dobry, że powinien trwać wiecznie.

Dlatego przeciwnicy 2007 roku, zrzeszeni we "Froncie przeciwko Nowemu Rokowi", szykują się do ostrej walki z przemijającym czasem. Nie będą radośnie obchodzić sylwestra, tylko ustawią gigantyczny stos. Wrzucą na niego wszystko, co przypomina o przemijaniu czasu, czyli zegarki i przeciwzmarszczkowe kosmetyki. A na ich imprezę w Nantes ma przyjść około 3000 osób.

Na szczęście w niedzielę, gdy wybije północ, Nowy Rok i tak nadejdzie, nieważne czy tego chcemy, czy nie. I pozostaje mieć nadzieję, że będzie lepszy niż stary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj