Gwiazda pop, Britney Spears, tak przeżywa tsunami, które dwa lata temu spustoszyło Azję, że chce adoptować sierotę z Bali. Ponoć nawet wystąpiła już do władz wyspy o zgodę na adopcję.
Britney zakochała się w czteroletnim Wangu. Przesyła pieniądze na jego utrzymanie, a teraz chce zabrać go do siebie, do Stanów. Już nawet pytała Madonny, jak załatwia się adopcje i jak to wszystko legalnie zorganizować.
W ten sposób gwiazda chce zacząć swoje nowe życie samotnej matki. I pokazać światu, że jest dobrą kobietą, którą porzucił zły mąż. Jest tylko jeden problem. Britney ostatnio ostro imprezuje i nie ma czasu, żeby zająć się własnymi dziećmi. A co będzie, gdy jeszcze przywiezie trzeciego syna?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|