Gona Mana - tak nazywa się kołysanka, którą Madonna śpiewa przed snem swemu adoptowanemu synkowi Davidowi. A śpiewa ją w języku, o którym większość ludzi nawet nie słyszała. Bo gwiazda zaczęła się uczyć języka cziczewa, obowiązującego w Malawi, skąd pochodzi jej przybrany synek.
Madonna i jej mąż Guy Ritchie potrafią już powiedzieć w języku cziczewa: "mama", "tata", "halo" czy "kochanie". Ale codziennie uczą się kolejnych słów. Poza tym Madonna potrafi zaśpiewać w tym języku kołysankę. Ostatnio nawet zaczęła sobie akompaniować na gitarze.
Te językowe zawirowania związane są z pochodzeniem chłopca. David urodził się w afrykańskim państwie Malawi. A urzędowym językiem jest tam - obok angielskiego - właśnie cziczewa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl