Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kaczyński: Śpię z kotem

12 października 2007, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Może obrazić się na premiera, ugryźć go w rękę, a nawet ostrzyć na nim pazury. A co na to premier? Pozwala mu jeszcze spać we własnym łóżku! Kto ma tak wyjątkowe względy u Jarosława Kaczyńskiego? Kot Alik - zdradza "Fakt".
Przyjaźń premiera Jarosława Kaczyńskiego i Alika jest bolesna, bo kot ma ostre pazury. Alik z lubością wbija je w premierowskie łydki. Jego pan się jednak nie denerwuje. Wie, że w ten sposób kot demonstruje swą miłość.

Ale pozaciągane spodnie to niejedyny owoc kociej namiętności. "Cały czas mam ręce podrapane i pogryzione, w bliznach" - pokazuje swe dłonie premier. "Gdy wracam do domu, to Alik z radości tupie, potem biega i cap mnie zębami za rękę tak mocno" - zwierza się Jarosław Kaczyński.

Ostatnio jednak Alik był jakiś nieswój. "Źle zareagował na przeprowadzkę do rządowej willi przy ul. Parkowej" - opowiada Kaczyński. By poprawić kociakowi humor, pozwolił mu spać w premierowskim łóżku. "Wcale mi nie przeszkadza. Rozkłada się w nogach i spokojnie leży przez całą noc" - wyznaje premier i głaszcze zadowolonego Alika.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj