Możemy odetchnąć z ulgą! Bo Mikołaj spakował już swój worek z prezentami, zaprzągł renifery do sań i ruszył w drogę. Dlatego już w niedzielę, pod choinką, będą na nas czekać prezenty. O ile byliśmy grzeczni...
Mikołaj wie, co chciałyby dostać dzieci, bo przecież czytał wszystkie listy, które do niego doszły. Ale oczywiście odwiedzi nie tylko małych. I rozda podarunki wszystkim, którzy wciąż
w niego wierzą.
Bo przecież to prawdziwy święty, a nie komercyjna maskotka, która ma nas tylko nakłonić do wydawania coraz większych sum na święta, prawda?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|