Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpańskie konie tańczą w rytm muzyki

12 października 2007, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tańczą, skaczą, kręcą piruety, a na koniec pięknie się kłaniają. To nie opis przedstawienia baletowego Teatru Bolszoj, ale hiszpańskiego spektaklu "Passionata Andaluza". I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że główne role grają w nim konie.

Są piękne niczym posągi. I wspaniale wytrenowane. Potrafią niemal wszystko. Zresztą wystarczy popatrzeć na zdjęcia. Takie konie są tylko w Hiszpanii. I to właśnie one, dzięki ich niezwykłym umiejętnościom, grają główne role w baletowym przedstawieniu.

Takie rumaki są specjalnie wyszkolone przez najlepszych treserów. Gdy tańczą i skaczą do muzyki hiszpańskiego kompozytora Manuela Carrasco, widzowie nie mogą oderwać od nich oczu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj