Dziennik Gazeta Prawana logo

Clooney boi się, że Brad Pitt go zabije

12 października 2007, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
George Clooney nie chce wsiąść do samolotu, którego pilotem będzie Brad Pitt. Bo aktor widział, jakie problemy ma Pitt z opanowaniem maszyny. I nie chce ryzykować życia, lecąc z nieopierzonym adeptem sztuki pilotażu...

Clooney, widząc jak Brad Pitt próbuje lądować, od razu powiedział, że prędzej mu kaktus na dłoni wyrośnie, niż wsiądzie do samolotu ze swym młodszym kolegą. Bo Brad lądował, jak każdy niedoświadczony pilot, czyli tzw. kangurkiem. Samolot zamiast gładko kołami dotknąć pasa startowego, kilkakrotnie odbijał się od asfaltu.

A Clooney wyobraził sobie, jak reagują żołądki pasażerów przy takim braku umiejętności. A do tego boi się, że Bradowi może lądowanie całkowicie nie wyjść, a wtedy... Strach nawet pomyśleć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj