Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie z długami nie wyjadą za granicę

12 października 2007, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wracają sowieckie czasy w Rosji. Bo żeby dostać paszport, trzeba mieć zaświadczenie z urzędu skarbowego, urzędu miasta i milicji, że dany obywatel nie zalega z opłatami. Bez tych kwitków żaden Rosjanin nie wyjedzie za granicę.

Wszystkie przejścia graniczne i wydziały paszportowe dostały długą listę Rosjan, którzy mają długi wobec państwa. Celnicy, gdy znajdą wśród wyjeżdżających kogoś ze spisu, mają nakaz zawrócenia jego do kraju. To samo w biurach paszportowych. Nikt nie dostanie dokumentu, bez zaświadczenia, że władzom rosyjskim nie zalega choćby kopiejki.

Według Kremla, to ma być nie - jak oskarżają obrońcy praw człowieka - kara za nieposłuszeństwo i powrót do czasów radzieckich, gdy uzyskanie paszportu graniczyło z cudem, tylko sposób na zdyscyplinowanie obywateli.

Jak widać sposób skuteczny, bo przed kasami urzędów pojawiły się kolejki Rosjan, którzy płacą wszystko, od zaległych mandatów drogowych, po alimenty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj