Co jeszcze wymyśli Britney Spears? Chodziła bez bielizny, upijała się do nieprzytomności, brała dla kaprysu ślub w Las Vegas. Ale to nie wszystko, bo teraz gwiazdeczka zapragnęła mieć tatuaż.
Britney odwiedziła jedno ze słynnych studiów tatuażu w Los Angeles. Pojawiła się tam oczywiście w towarzystwie przyjciółek, które pomagały jej w doborze zarówno rysunku, jak i miejsca, w którym tatuaż ma się pojawić.
Ostatecznie Britney wybrała prawą rękę, a konkretnie okolice kciuka. Już niebawem będziemy mogli podziwiać gwiazdkę, która na stałe zagości na dłoni piosenkarki. Czym jeszcze zaskoczy nas Britney? O tym przekonamy się zapewne w ciągu kilku najbliższych dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|