To dopiero będzie widok! Pewien duński artysta zamierza zabarwić na czerwono jeden z wierzchołków masywu Mont Blanc. Za ten szalony pomysł zapłaci 50 tys. euro. I nic go nie powstrzyma - nawet brak zgody francuskich władz.
Marco Evaristti doskonale wie, jak zrealizować swój plan. Dwa lata temu, dzięki jego akcji, na czerwono zabarwiła się lodowa góra u wybrzeży Grenlandii. By zmienić kolor wierzchołka w masywie Mont Blanc, Evaristti będzie potrzebował 1200 litrów farby i - jak wyliczył - piętnastu osób do pomocy.
Po co to robi? 42-letni artysta to zapalony ekolog. W 2004 roku protestował przeciwko składowaniu amerykańskich odpadów nuklearnych na Grenlandii. Teraz chce się sprzeciwić zaśmiecaniu Alp przez turystów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|