Dziennik Gazeta Prawana logo

Miss USA nie straci korony za pijaństwo

12 października 2007, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ćpała, piła i udawała, że uwielbia zabawiać się z kobietami. Wydawało się, że miliarder Donald Trump, szef konkursu, odbierze jej koronę Miss USA. Ale on dał Tarze Conner jeszcze jedną szansę.

Gdy Tara Conner pojawiła się w biurze konkursu, nie była tak szczęśliwa, jak podczas swoich imprezek. Nie ściskała się z facetami i nie całowała pięknych dziewczyn. Nie miała nawet wydekoltowanej kiecki. Wyglądała jak porządna dziewczyna.

Czekając na wyrok, cały czas płakała. Zrozumiała, że przez kilka niepotrzebnych wygłupów może stracić koronę najpiękniejszej Amerykanki. I oczywiście kontrakty reklamowe. Jednak Donald Trump nie był bezwzględny. Zrozumiał, że młodość ma swoje prawa. Dlatego dał Tarze szansę na poprawę. I Conner nadal jest Miss USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj