Piękna aktorka jest oburzona. Miała nagą sesję zdjęciową do jednego z popularnych magazynów, a wszyscy faceci w redakcji... nawet się za nią nie obejrzeli.
Scarlett jest wściekła. Ludzie z obsługi sesji fotograficznej z nudów grali na komórkach, gadali. Nikt nie wlepiał w nią pożądliwie oczu ani nie komentował jej obnażonych wdzięków. Po prostu potraktowano ją jako zwykły obiekt pracy, a nie - jak ostatnio stwierdził magazyn "Esquire" - najseksowniejszą kobietę świata.
A młodej gwiazdce przez myśl nie przeszło, że po prostu oni widzieli tyle pięknych nagich kobiet, że jedna mniej czy więcej nie robi różnicy. Nawet jeśli to jest taka piękność jak Scarlett.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl