Piękna aktorka Sienna Miller chce szybko zrzucić kilka kilo, by móc zagrać w filmie "Factory Girl". Znalazła więc sobie ciekawą dietę. Wlewa w siebie litry... wódki.
"Zdecydowałam się pić wódkę, a nie wino, bo ma mniej kalorii" - powiedziała w jednym z wywiadów. A, że o samej wódce człowiek raczej nie wytrzyma, więc będzie jadła jajecznicę z... samego białka. Oczywiście smażoną na oleju, a nie smalczyku.
Wszystko po to, by móc zagrać muzę Andy Warhola, Edie Sedgwick. Kobietę straszliwie szczupłą, przeżartą narkotykami, która umarła po przedawkowaniu barbituranów mając jedynie 28 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|