Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka Stopa buszuje w Malezji

12 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podobno widziano go, jak szarżował przez środek leśnej gęstwiny na południu Malezji, w stanie Johor. Legendarny stwór prosto z Ameryki Północnej jakimś cudem przeskoczył Pacyfik i sieje grozę w Azji. Malezyjskie władze proszą o spokój i rozwagę.

Sprawa stała się na tyle poważna, że zajął się nią malezyjski rząd. Sazmi Miah z Ministerstwa Środowiska stwierdził, że nie znaleziono żadnych dowodów na istnienie stwora. Ani odchodów, ani kępki włosów. Nie złapały go w swój obiektyw kamery monitorujące migracje zwierząt. Ale wierzący w Wielką Stopę jako dowód wskazują odciski wielkich stóp właśnie. Znalezione w lesie tumanią i straszą malezyjskich chłopów.

Mit o pokrytym futrem gigancie narodził się rok temu, gdy pojawiły się pogłoski o zauważeniu całej wielkostopiej rodziny. Od tamtej pory stale napływają doniesienia o kolejnych spotkaniach. Zazwyczaj są to informacje o śladach stopy w mokrej ziemi, mało kto chwali się jeszcze, że widział samego wielkoluda. Na wszelki wypadek rząd nakazał uruchomienie gorącej linii telefonicznej dla tych, którzy go widzieli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj