O tym, że Naomi Campbell ma ciężką rękę i słabą cierpliwość do swoich asystentek, wiedzą wszyscy. Jedna ze współpracownic pozwała ją nawet do sądu. Ale ten stanął po stronie supermodelki. Czarnoskóra piękność nie pójdzie do więzienia, nie zapłaci też ani funta grzywny.
Sądowe zwycięstwo to ostatnio jedna z najlepszych wiadomości dla Naomi. Wcześniej, kiedy świat obiegły informacje, że znów uderzyła współpracowniczkę, wiele osób się od niej odwróciło.
Ale teraz Naomi triumfuje. Wygrała proces ze swoją londyńską asystentką, bo sąd uznał, że nie ma przeciwko niej żadnych poważnych dowodów. Teraz modelka ma nadzieję, że idą lepsze czasy, a korzystny wyrok to tylko dobry początek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|