Córka piosenkarza Lionela Richie, Nicole, stara się przebić Paris Hilton we wszystkim, do czego można przytknąć etykietkę skandalu. Niedawno została zatrzymana za jazdę po pijanemu i to pod prąd. Potem wyszło na jaw, że Richie waży... 38 kilogramów.
Z raportu policji wynika, że Nicole jechała autostradą w złym kierunku, stanęła na środku drogi, zaczęła rozmawiać przez telefon, w drugiej ręce trzymając
skręta z marihuany. Przyznała, że brała wcześniej vicodin, bardzo silny środek przeciwbólowy. Zmieszany z alkoholem działał jak narkotyk. Raport z policyjnego zatrzymania ujawnia jeszcze
jeden wstrząsający fakt: Richie umiera z głodu.
Córka piosenkarza-milionera musi niezwykle cierpieć, bo przy wzroście 155 cm waży jedynie 38 kilogramów. Jej indeks masy ciała wynosi 16, gdy dolna granica to 19. Brakuje jej co najmniej siedmiu kilogramów, żeby można było ją uznać za zwyczajnie szczupłą osobę, a nie chorą.
Sama Richie ma świadomość, że jest za chuda. Przyznała to w wielu wywiadach do kolorowych pismach. Prosiła nawet, by dziewczynki nie brały z niej przykładu.
Córka piosenkarza-milionera musi niezwykle cierpieć, bo przy wzroście 155 cm waży jedynie 38 kilogramów. Jej indeks masy ciała wynosi 16, gdy dolna granica to 19. Brakuje jej co najmniej siedmiu kilogramów, żeby można było ją uznać za zwyczajnie szczupłą osobę, a nie chorą.
Sama Richie ma świadomość, że jest za chuda. Przyznała to w wielu wywiadach do kolorowych pismach. Prosiła nawet, by dziewczynki nie brały z niej przykładu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl