Paris Hilton ma problem. Jej szaleństwa w nocnych klubach i niezbyt mądre wypowiedzi sprawiły, że rodzice jej chłopaka, Stavrosa Niarchosa uważają, że Paris jest... żałosna.
Już zapowiedzieli synowi, że nie mają zamiaru spotkać się z dziedziczką fortuny Hiltonów, bo ona ma mocno nie po kolei w głowie. A porządni greccy multimiliarderzy nawet nie chcą słyszeć o ślubie.
Bo co z tego, że połączyłyby się dwie fortuny, skoro dla rodziców Stavrosa ważniejsze jest szczęście syna, niż pieniądze. Dlatego radzą mu, żeby znalazł sobie kogoś normalnego, a nie dziewczynę, która jest dumna z tego, że w sieci znalazł się jej film pornograficzny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|