Dziennik Gazeta Prawana logo

Problemy z nową konsolą do gier Wii

12 października 2007, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reporter CNN na własnej skórze, a właściwie we własnej ręce, odczuł, na czym polega problem z nową konsolą do gier firmy Nintendo.

Największą frajdą z zabawy Wii jest możliwość fizycznego uczestniczenia w rozgrywce. Czy to golf, tenis czy boks - nakładany na rękę pilot steruje naszą postacią na ekranie telewizora. Machamy więc ręką, by wirtualnym kijem wbić piłeczkę do dołka albo zamachujemy się niewidzialną rakietą, by zdobyć punkt asowym serwisem. Grając, rośnie w nas podniecenie i pocą się nam dłonie.

Ale to nic nadzwyczajnego, tak już jesteśmy zbudowani. Sęk w tym, że jeżeli machamy dość ciężkim urządzeniem i mamy śliskie ręce, pilot z ręki wylatuje. I tu pojawia się problem. Bo choć zabezpieczać nas powinien elastyczny pasek, mocowany wokół nadgarstka, to pasek z pilotem łączy jedynie cieniutka nitka, która pęka, jak to nitki mają w zwyczaju. I tak, urządzenie ciskane siłą tornada, wbija się w ekran, szybę lub głowę kolegi.

Ostrożnie z Nintendo. Przynajmniej do czasu, aż wzmocnią paski...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj