Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney dostała burę od mamy

12 października 2007, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To dorosła kobieta, z dwójką dzieci. A poza tym gwiazda, która trzęsie show-biznesem. Mimo to potulnieje, gdy krzyczy na nią mama. Ostatnio Britney Spears miała nieprzyjemną rozmowę ze swoją matką, bo Lynne Spears martwi się szalonym trybem życia córki.

Britney ostatnio ostro sobie poszalała. Świat obiegły zdjęcia pokazujące, że na nocne imprezy chętnie wybiera się w kusych spódniczkach i w dodatku bez bielizny. Poza tym od niedawna najlepszą przyjaciółką piosenkarki jest Paris Hilton, pierwsza imprezowiczka Hollywood. Po kilku szalonych nocach złośliwi zaczęli nawet zarzucać Britney, że zaniedbuje dzieci.

Wszystko to nie na żarty zdenerwowało panią Spears. "Wykręciła numer córki i bez namysłu wykrzyczała jej, co myśli o pokazywaniu pupy, biustu i imprezowaniu z Paris Hilton" - przyznaje jedna z przyjaciółek Britney. I dodaje, że panie Spears poważnie się posprzeczały.

Podobno na koniec mama powiedziała Brit, że najlepiej zrobiłaby, gdyby wróciła do domu w rodzinnej Luizjanie. A to bardzo daleko od Los Angeles i tamtejszego wielkomiejskiego życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj