Dziennik Gazeta Prawana logo

Awaryjne lądowanie samolotu! Powód: biegunka

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cierpiąca na poważną niestrawność pasażerka samolotu z Waszyngtonu do Dallas uziemiła samolot, bo nieprzyjemne zapachy chciała ukryć dymem spalonych zapałek. Czujniki dymu zawyły, a piloci - bojąc się, że na pokładzie wybuchł pożar - awaryjnie wylądowali.
Prawie setka pasażerów i członków załogi uciekała po płycie lotniska w Nashville, bo ich samolot - jak się im zdawało - mógł za chwilę eksplodować. Po przeszukaniu maszyny pod jednym z foteli znaleziono spalone zapałki.

Mieszkanka Dallas, która w czasie lotu siedziała w owym miejscu, przyznała się, że było jej wstyd i chciała dymem zabić brzydki zapach. Groził jej areszt za spowodowanie zagrożenia lotniczego, ale policja postanowiła puścić ją wolno. Z tym że do samolotu już nie wsiadła.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj