Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka ulga dla striptizerek

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wszystkie norweskie kluby nocne i bary ze striptizem dostały potężną ulgę podatkową. Okazuje się, że rozbierające się panie i panowie to artyści i jako tacy VAT-u płacić nie muszą. Tak stwierdził sąd.

Niecodzienny wyrok zapadł w procesie o niezapłacony podatek od biletów do klubu zarządzanego przez firmę Blue Engel AS. Właściciele nie chcieli obciążać klientów dodatkowymi 25 proc., więc proces wytoczył im norweski urząd skarbowy.

"Jestem pewien, że urzędnicy działali bardziej pod wpływem własnej oceny klubu niż przepisów. Przecież każdy rodzaj tańca scenicznego, traktowany jak usługa, zwolniony jest z VAT-u" - tłumaczył adwokat oskarżonego.

Nie dość, że sąd uznał rację właściciela klubu, to jeszcze obciążył państwo kosztami procesu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj